Polecamy

wróć
Pasja Pana Marcina Smoligi
2011-10-24 11:58:00

Witam,

Też mam swoją pasję. Zaczęło się to od marzenia z dzieciństwa gdzie na potęgę oglądałem wszelkiego rodzaju filmy z pod znaku Bruce Lee i również zapragnąłem walczyć. Jednak dopiero jakiś rok temu, gdy zobaczyłem plakat jednej z lubelskich szkół kung-fu postanowiłem przyjść na trening. Okazało się to strzałem w dziesiątkę i moją prawdziwą pasją. Nie ma to jak przebiec na rozgrzewkę pięć kilometrów, zrobić 150 pompek, 200 brzuszków, po czym zacząć trening właściwy, na którym to są wszelkiego rodzaju uderzenia, naciski, dźwignie, kopniecie i pady. Wszystko to doświadczane osobiście dzięki uprzejmości kolegów z sekcji. Po takim dwu i półgodzinnym treningu, wykończony i obolały po prostu czuje że... żyje. Polecam i Zapraszam wszystkich na treningi!!!:)

Pozdrawiam
Marcin Smoliga

Poleć znajomemu