Poznaj różne twarze muzyki filmowej i klasycznej!


Mozart wyrażał siebie ze spontanicznością, wyrafinowaniem oraz trafnością, której nikt nigdy nie był w stanie powielić. 27 koncertów fortepianowych jego autorstwa przepełnionych jest wdziękiem i wirtuozerią, a numery 20 i 21 są dwoma najbardziej lubianymi wśród publiczności. „Są to dwa niezwykle urokliwe interpretacje, ze wspaniałą współpracą solisty i orkiestry pod dyrekcją Végha” – Penguin Guide

O kompozytorze:

Wolfgang Amadeusz Mozart osiągnął poziom muzycznej doskonałości, nieznany innym kompozytorom. Jego wyobraźnia artystyczna była najbardziej widoczna w koncertach fortepianowych i operach, aczkolwiek w każdym z ówczesnych gatunków czuł się doskonale. Muzyka wiedeńskiego kompozytora łączy logikę, artystyczny smak z ogromnym ładunkiem emocjonalnym i nieprzemijającą świeżością. Dzieciństwo Mozarta – genialnego dziecka – pianisty i kompozytora upłynęło pod znakiem niekończących się tras koncertowych po całej Europie, podczas których zadziwiał ówczesną elitę swoimi niewiarygodnymi zdolnościami improwizacyjnymi i doskonałą pamięcią muzyczną. Lubował się w przeróżnych sztuczkach – popisowym numerem było granie z zakrytymi materiałem dłońmi. Wrzawa wokół postaci Mozarta ustała z chwilą przekroczenia progu dorosłości, a jego nadprzyrodzone zdolności nie były już nigdy tak doceniane. Zdumiewająca była obojętność z jaką traktowano go w rodzinnym Salzburgu – ludzie woleli mieć przeciętnego kompozytora, aniżeli twórczego geniusza! Konserwatywni Wiedeńczycy także nie byli zachwyceni faktem poruszenia tematu ich skłonności do miłosnych intryg, ośmieszonych w operze Wesele Figara. Poczucie wyobcowania stało się pod koniec krótkiego życia artysty nie do zniesienia. „Nie jestem w stanie opisać swoich uczuć – pisał do żony Konstancji – poczucia pustki, która napawa mnie przerażeniem – rodzaju nigdy nie zaspokojonej tęsknoty.” Mozart zmarł w ubóstwie, w wieku zaledwie 35 lat. Pozostawił po sobie ponad 600 kompozycji, do dziś niezwykle popularnych. „Z mozartowskiego źródła wypłynęła niewyobrażalna ilość muzycznych pomysłów – pisał wielki amerykański kompozytor Aaron Copland – w których potrafił wyrazić muzykę z ogromną spontanicznością, wyrafinowaniem i trafnością, co nie udało się nikomu innemu”. Niektórzy mogliby z tym dyskutować.

O utworach:

Nieprawdopodobna wręcz płodność muzyczna Mozarta nawet dziś wzbudza ogromny podziw. Komponowanie było dla niego tak naturalne jak oddychanie. Nie dość, że pomysły przychodziły do niego w najmniej oczekiwanym momencie, to na dodatek były to utwory w pełni skończone. Nawet podczas spotkań towarzyskich jego umysł pracował na najwyższych obrotach, wymyślając melodię, harmonię i strukturę utworu. Znana jest historia skomponowania przez niego tria klarnetowego podczas gry w kręgle. Nie dziwi więc fakt, że mało kto mógł za nim nadążyć: „Mozart wpędzał słuchaczy w totalne osłupienie, przedstawiając jedną przepiękną melodię za drugą” – powiedział kompozytor Carl Ditters von Dittersdorf. Wyliczono, że Mozart komponował muzykę szybciej, niż jakikolwiek kopista był w stanie ją przepisać. W ciągu ponad 30-letniego życia (komponować zaczął w wieku 5 lat) spod jego pióra wyszły: 24 opery, 19 mszy, 27 koncertów fortepianowych, 24 koncerty na różne inne instrumenty, ponad 60 symfonii, 23 kwartety smyczkowe, 36 sonat skrzypcowych, 18 sonat fortepianowych... Utwory Mozarta nie są jednoznaczne, co jest ich ogromnym plusem. Niektóre melodie mogą się nawet wydawać banalne. Jednakże wypełnione harmonią, emocjami i barwami zmieniają swoje oblicze. Dla wielu pozostaje on największym kompozytorem wszechczasów. Koncert fortepianowy C-dur KV 467 został napisany w niezwykle intensywnym dla Mozarta czasie, w lutym 1785 roku. Nie tylko dawał lekcje swoim licznym uczniom, ale także koncertował i solowo, i kameralnie (między innymi ze swoim ojcem). Nic więc dziwnego, że udało mu się ukończyć koncert ledwie kilka godzin przed jego wiedeńską premierą, która odbyła się 10 marca. Oryginalny plakat zapraszający na to wydarzenie anonsował, że Mozart nie tylko zaprezentuje swój najnowszy koncert fortepianowy, ale także użyje podczas improwizacji specjalnego pedału w fortepianie, który był ponad 60 cm dłuższy niż sam instrument, a do tego ciężki i niewygodny. Niestety nie wiadomo jak te improwizacje mogły brzmieć, nie zachowała się także kadencja do koncertu. Środkowa, wolna część stała się jednym z najbardziej rozpoznawanych fragmentów Mozarta, dzięki pojawieniu się w ścieżkach dźwiękowych do filmów Elvira Madigan i w serii o przygodach Jamesa Bonda, pt. Szpieg, który mnie kochał. Miesiąc wcześniej, 10 lutego 1785 roku, dołączyło do katalogu Mozarta niezwykle głębokie i przejmujące arcydzieło – Koncert fortepianowy d-moll KV 466. Kompozytor i jego kopista pracowali właściwie do ostatniej minuty, aby zdążyć przelać muzykę na papier. Muzycy podczas premiery grali ten utwór właściwie a`vista. Skrajne części odznaczają się przejmującym dramatyzmem, część środkową zaś – Romance jest jednym z najbardziej czarujących i śpiewnych fragmentów w twórczości austriackiego kompozytora.

Wolfgang Amadeus Mozart
Koncerty fortepianowe nr 20&21 „Elwira Madigan”
Tracklista:

Koncert fortepianowy nr 21 C-dur KV 467 „Elwira Madigan”

1. I Allegro 13.49
2. II Andante 6.40
3. III Allegro vivace assai 7.0

Koncert fortepianowy nr 20 d-moll KV 466
4. I Allegro 14.35
5. II Romance 8.50
6. III Rondo (Allegro assai) 7.44

András Schiff. fortepian
Camerata Academica Salzburg
Sándor Végh

Korzystanie z serwisu oznacza akceptację Regulaminu. Copyright © 2017 RMF Classic