Poznaj różne twarze muzyki filmowej i klasycznej!


Mozart wyrażał siebie ze spontanicznością, wyrafinowaniem oraz trafnością, której nikt nigdy nie był w stanie powielić. Wysublimowany koncert klarnetowy kontrastuje z koncertami obojowym i fagotowym, wszystkie trzy są jednak niezwykle melodyjne i wirtuozowskie. „Koncert klarnetowy: lepszy niż jakikolwiek inny” – Gramophone „Wyrafinowany i elegancki koncert fagotowy” – Penguin Guide

O kompozytorze:

Wolfgang Amadeusz Mozart osiągnął poziom muzycznej doskonałości, nieznany innym kompozytorom. Jego wyobraźnia artystyczna była najbardziej widoczna w koncertach fortepianowych i operach, aczkolwiek w każdym z ówczesnych gatunków czuł się doskonale. Muzyka wiedeńskiego kompozytora łączy logikę, artystyczny smak z ogromnym ładunkiem emocjonalnym i nieprzemijającą świeżością. Dzieciństwo Mozarta – genialnego dziecka – pianisty i kompozytora upłynęło pod znakiem niekończących się tras koncertowych po całej Europie, podczas których zadziwiał ówczesną elitę swoimi niewiarygodnymi zdolnościami improwizacyjnymi i doskonałą pamięcią muzyczną. Lubował się w przeróżnych sztuczkach – popisowym numerem było granie z zakrytymi materiałem dłońmi. Wrzawa wokół postaci Mozarta ustała z chwilą przekroczenia progu dorosłości, a jego nadprzyrodzone zdolności nie były już nigdy tak doceniane. Zdumiewająca była obojętność z jaką traktowano go w rodzinnym Salzburgu – ludzie woleli mieć przeciętnego kompozytora, aniżeli twórczego geniusza! Konserwatywni Wiedeńczycy także nie byli zachwyceni faktem poruszenia tematu ich skłonności do miłosnych intryg, ośmieszonych w operze Wesele Figara. Poczucie wyobcowania stało się pod koniec krótkiego życia artysty nie do zniesienia. „Nie jestem w stanie opisać swoich uczuć – pisał do żony Konstancji – poczucia pustki, która napawa mnie przerażeniem – rodzaju nigdy nie zaspokojonej tęsknoty.” Mozart zmarł w ubóstwie, w wieku zaledwie 35 lat. Pozostawił po sobie ponad 600 kompozycji, do dziś niezwykle popularnych. „Z mozartowskiego źródła wypłynęła niewyobrażalna ilość muzycznych pomysłów – pisał wielki amerykański kompozytor Aaron Copland – w których potrafił wyrazić muzykę z ogromną spontanicznością, wyrafinowaniem i trafnością, co nie udało się nikomu innemu”. Niektórzy mogliby z tym dyskutować.

O utworach:

Nieprawdopodobna wręcz płodność muzyczna Mozarta nawet dziś wzbudza ogromny podziw. Komponowanie było dla niego tak naturalne jak oddychanie. Nie dość, że pomysły przychodziły do niego w najmniej oczekiwanym momencie, to na dodatek były to utwory w pełni skończone. Nawet podczas spotkań towarzyskich jego umysł pracował na najwyższych obrotach, wymyślając melodię, harmonię i strukturę utworu. Znana jest historia skomponowania przez niego tria klarnetowego podczas gry w kręgle. Nie dziwi więc fakt, że mało kto mógł za nim nadążyć: „Mozart wpędzał słuchaczy w totalne osłupienie, przedstawiając jedną przepiękną melodię za drugą” – powiedział kompozytor Carl Ditters von Dittersdorf. Wyliczono, że Mozart komponował muzykę szybciej, niż jakikolwiek kopista był w stanie ją przepisać. W ciągu ponad 30-letniego życia (komponować zaczął w wieku 5 lat) spod jego pióra wyszły: 24 opery, 19 mszy, 27 koncertów fortepianowych, 24 koncerty na różne inne instrumenty, ponad 60 symfonii, 23 kwartety smyczkowe, 36 sonat skrzypcowych, 18 sonat fortepianowych... Utwory Mozarta nie są jednoznaczne, co jest ich ogromnym plusem. Niektóre melodie mogą się nawet wydawać banalne. Jednakże wypełnione harmonią, emocjami i barwami zmieniają swoje oblicze. Dla wielu pozostaje on największym kompozytorem wszechczasów. Koncert klarnetowy napisał Mozart dla swojego masońskiego przyjaciela – Antona Stadlera na dwa miesiące przed śmiercią (1791). Utwór ten przepełniony jest pięknymi, płynnie po sobie następującymi frazami, a w powolnej części czas zdaje się stawać w miejscu. Nie można się dopatrzeć w nim także tak popularnej w ówczesnym czasie, pustej wirtuozerii. Jednym z najwcześniejszych dzieł, które przetrwało do naszych czasów jest napisany w 1774 roku Koncert fagotowy. Pełen humoru utwór daje soliście duże pole do popisu, wykorzystując wszystkie rejestry instrumentu. Dzieło składa się z trzech części, z czego finał utrzymany jest w stylu menueta, który idealnie podkreśla naturalną śpiewność fagotu. W 1778 roku, na zamówienie Ferdinanda de Jean – flecisty amatora, Mozart skomponował Koncert fletowy D-dur. Przez wiele lat był on uważany za oryginalną kompozycję, aż do 1920 roku, kiedy to w Mozarteum w Salzburgu odnalazły się głosy zaginionego koncertu obojowego, skomponowanego w 1777 roku. Okazało się, że obydwa utwory są bez mała identyczne. De Jean był absolutnie zachwycony napisanym dla niego utworem, szczególnie wielbił część II – Andante. Jednakże musiał zdawać sobie sprawę, że został oszukany przez kompozytora, skoro rozważał nawet zmniejszenie jego honorarium za niedotrzymanie warunków umowy!

Wolfgang Amadeus Mozart
Koncert klarnetowy Koncert fagotowy Koncert obojowy
Tracklista:

Koncert klarnetowy A-dur KV 622
1. I Allegro 12.28
2. II Adagio 8.37
3. III Rondo (Allegro) 8.21

Kadencja: Charles Neidich
Koncert fagotowy B-dur KV 191

4. I Allegro 7.06
5. II Andante ma adagio 7.18
6. III Rondo (Tempo di Menuetto) 4.28

Kadencja: Frank Morelli
Koncert obojowy C-dur KV 314

7. I Allegro aperto 7.13
8. II Adagio non troppo 7.25
9. III Rondo (Allegretto) 5.38

Kadencja: Randall Wolfgang
Charles Neidich, klarnet bassetowy
Frank Morelli, fagot
Randall Wolfgang, obój
Orpheus Chamber Orchestra

Korzystanie z serwisu oznacza akceptację Regulaminu. Copyright © 2017 RMF Classic