Poznaj różne twarze muzyki filmowej i klasycznej!


Koncert fortepianowy nr 3, który doprowadził pierwszych wykonawców do granic wytrzymałości, słusznie zajmuje czołowe miejsce wśród arcydzieł muzyki neoromantyzmu. Koncert nr 1 to cud młodości – pełna pasji, błyskotliwa muzyka napisana przez zaledwie dziewiętnastoletniego chłopca. „Siła, delikatność, kolorystyka, energia i spokój ujęte we właściwych proporcjach w pełnokrwistym nagraniu.” – Gramophone

O kompozytorze:

„Muzyka powinna wyrażać ojczyznę kompozytora, jego miłości, religię, książki, które wywarły na niego największy wpływ, obrazy, które kocha”. Mówiąc to, Sergiusz Rachmaninow wystawiał się na pośmiewisko w czasach, kiedy cały świat owładnięty był ideą modernizmu. Jednak jego popularność jako kompozytora świadczy o czymś innym. Był nie tylko docenionym za życia kompozytorem, ale i jednym z najlepszych pianistów XX wieku. Ta wielka postać pozostaje jednak w dużej mierze tajemnicą. Jego specyficzny charakter i obiektywizm sztuki pianistycznej stoją w opozycji do niezwykłej intensywności emocjonalnej tworzonej przez niego muzyki. Czajkowski nazwał go tym, który wprowadzi muzykę rosyjską w XX wiek. Poza nieudaną premierą w 1897 roku jego I Symfonii, przez kolejne dekady jego kariera systematycznie się rozwijała. W dziedzinie kompozycji dostarczał publiczności arcydzieło za arcydziełem, jak: II i III Koncert fortepianowy, II Symfonia, 24 preludia na fortepian, chóralne Dzwony i Nieszpory, a także zbiór prawie 50 pieśni. Rewolucja w Rosja sprawiła, że, oceniwszy sytuację, rodzina Rachmaninowa zdecydowała się wyemigrować do Nowego Jorku, wyruszając w rejs 1 listopada 1916 roku. Nie powrócili już nigdy do Rosji. Rachmaninow przestawił się wówczas na tory pianistyki i zaczął swą karierę wirtuoza gry na fortepianie. Smutne jest tylko to, że, mając przed sobą jeszcze ponad dwadzieścia lat życia, skomponował tylko kilka znaczących utworów: IV Koncert fortepianowy, Wariacje na temat Corellego, Rapsodię na temat Paganiniego, III Symfonię i Tańce symfoniczne. Po śmierci Rachmaninowa w 1943 roku światowej sławy pianista, Joseph Hoffmann, mówił: „nie jestem w stanie myślec o nim bez wzruszenia. Ceniłem go nie tylko jako artystę, ale przede wszystkim jako człowieka”.

O utworach:

Podczas lata 1891 roku Rachmaninow odkrył Iwanowkę, wieś, która później stała się jego domem. Zainspirowany podczas wakacji piękną scenerią tego miejsca i towarzystwem trzech kuzynek skomponował pierwszą część I Koncertu fortepianowego. Premiera odbyła się 17 marca 1892 roku na koncercie studenckim prowadzonym przez dyrektora Konserwatorium Moskiewskiego, Wasyla Safanowa. „Podczas prób osiemnastoletni Rachmaninow okazywał swój upór, który znaliśmy już z wcześniejszych spotkań koleżeńskich” – wspominał później kolega szkolny Rachmaninowa, Michaił Bukinik – „Nie tylko kategorycznie odmówił wprowadzenia do kompozycji zmian, ale także miał tupet, by poprawiać samego Safanowa odnośnie tempa i innych niuansów wykonania jego utworu. Wprawiało to Safanowa w niezadowolenie, ale znając prawa kompozytora, wycofywał się ze swojej interpretacji. Poza tym talent kompozytorski Rachmaninowa był oczywisty i jego pewność siebie robiła wrażenie na wszystkich. Przyznawał to też Safanow”. Rachmaninow wrócił do Iwanowki następnego lata i z głową pełną pomysłów muzycznych zasiadł do dokończenia rozpoczętego w tym miejscu koncertu, który ostatecznie udało mu się napisać w dwa i pół dnia. Słuchając tej muzyki, trudno uwierzyć, że wyszła spod pióra dziewiętnastolatka. III koncert fortepianowy skomponowany został w lecie 1909 roku na pierwsze amerykańskie tournee Rachmaninowa. Ponieważ ukończył go tuż przed wyjazdem do Stanów Zjednoczonych, ćwiczenia i zapamiętywanie utworu odbywały się podczas podroży na zaimprowizowanej klawiaturze. Rachmaninow wykonał utwór po raz pierwszy 28 listopada w Nowym Jorku, ciesząc się od razu jego ciepłym przyjęciem przez publiczność. „New York Herald” pisał: „Pan R achmaninow wywoływany był kilkakrotnie brawami, aby zagrał bis, jednak po wyjściu na scenę dał do zrozumienia publiczności, że mimo, iż on sam bardzo chciałby jeszcze grać, to jednak jego palce są już bardzo zmęczone. Publiczność zareagowała na to serdecznym śmiechem i pozwoliła mu wreszcie zejść z estrady”. Przez wiele lat III Koncert przyćmiony był sławą jego poprzednika, ale w ostatnich latach coraz częściej sięga się do tej kompozycji. Śpiewny początkowy temat otwiera wielkie arcydzieło neoromantyczne zwieńczone przepięknym finałem. Przejście od głównego tematu do środkowej części wolnej jest przykładem najwyższych lotów inwencji twórczej. Sukces kompozycji pozwolił Rachmaninowowi zrealizować nie tylko ideały piękna zawartego w muzyce, ale i bardziej przyziemne marzenia: za zarobione honorarium kupił swój pierwszy motocykl.

O muzyce:

„Czuję się jak duch przechadzający się po wrogim sobie świecie” – żalił się – „Nie mogę już pisać po staremu, a nowa szkoła kompozytorska jest nie dla mnie. Starałem się zrozumieć dzisiejsze muzyczne ścieżki, ale do mnie nie przemawiają. Zawsze czuję, że moja muzyka i moje reakcję na muzykę pozostają takie same, niezmordowanie próbuję wyrazić piękno. Dzisiejsza muzyka wydaje się być tworzona nie z serca, lecz z głowy. Jej twórcy myślą raczej niż czują. Nie chcą, by ich dzieła były natchnione. Medytują, protestują, analizują, wnioskują, kalkulują, rozmyślają – ale nie czują”. Tak jak pianistyce Rachmaninowa nic nie można zarzucić, tak jego kompozycjom przez wiele lat krytyka i środowiska akademickie miały wiele za złe. W czasie, gdy na świecie naczelnym tematem była nowoczesność i obiektywizm, melodyjność utworów Rachmaninowa i niegryzące się współbrzmienia oddychały dusznym powietrzem minionych epok. Jednak to jego koncerty, symfonie i utwory fortepianowe gromadzą nadal pełne sale słuchaczy, a wiele spośród awangardowych kompozycji powstających równolegle do utworów Rachmaninowa popadło w zapomnienie. R achmaninow był prawdziwym romantykiem. Jego muzyka wykazuje się glęboką uczuciowością, która potrafi zahipnotyzować słuchacza. Szerokie, pełne oddechu melodie ciągną się jak archaiczne melizmaty, czasem przywołując bicie dzwonów, a czasem dźwięki średniowiecznej sekwencji Dies Irae. Widać, że twórczość fortepianowa Rachmaninowa została napisana przez wirtuoza tego instrumentu – bardzo wymagająca technicznie wykorzystuje wszelkie rejestry i możliwości fortepianu. Wzbogacona o bogactwo harmoniczne i szeroką paletę emocji składa się na muzykę, która wyniosła Rachmaninowa tak wysoko.

Sergiusz Rachmaninow
Koncerty fortepianowe 1 i 3
Tracklista:

Koncert fortepianowy fis-moll op. 1 nr 1
1 I Vivace 13.04
2 II Andante 6.42
3 III Allegro vivace 8.07

Koncert fortepianowy d-moll op. 30 nr 3
4 I Allegro ma non tanto 17.31
5 II Intermezzo (Adagio) 11.31
6 III Finale (Alla breve) 14.26

Vladimir Ashkenazy, fortepian
Royal Concertgebouw Orchestra
Bernard Haitink, dyrygent

Korzystanie z serwisu oznacza akceptację Regulaminu. Copyright © 2017 RMF Classic