Poznaj różne twarze muzyki filmowej i klasycznej!


Przedstawiający dziki, mrożący w krew w żyłach obrzęd pogański balet Strawińskiego doprowadził do bijatyki na widowni podczas premiery. Drugim utworem baletowym kompozytora na niniejszej płycie jest bogato zorkiestrowany obraz dźwiękowy – Suita z Ognistego Ptaka. „Jedno z najlepszych wykonań Święta Wiosny od czterdziestu lat – wielkie osiągnięcie. Najbardziej niezwykłe Święto Wiosny, które ukazało się na płycie od czasu nagrania samego Strawińskiego z 1960 r.” – Gramophone

O kompozytorze i jego muzyce:

Igor Strawiński (1882–1971) był najsławniejszym kompozytorem XX wieku. Skomponował arcydzieła w prawie każdym gatunku muzyki, a umiejętność odkrywania siebie na nowo sprawiła, że utwory napisane w wieku lat osiemdziesięciu brzmiały tak samo świeżo jak zaprezentowane w 1913 roku niczego nie spodziewającej się publiczności Święto Wiosny. Czasy burd na widowni przy premierze każdego utworu Strawińskiego dawno minęły, ale element niespodzianki wciąż przyciągał melomanów do jego muzyki. Strawiński był radykałem, choć nie był radykałem z prawdziwego zdarzenia. Niemniej, wpływ kompozytora na własne, jak i na przyszłe pokolenia był ogromny. Kolejne kompozycje rewolucjonizowały oblicze muzyki. Strawiński uwolnił rytm od dotychczasowego podporządkowania melodii, przypisując mu funkcję twórczą i organizacyjną. Wyzbył się panującego dotychczas przekonania, że muzyka musi być melodyjna, skupiając się na potencjale perkusyjnym orkiestry. Odrzucił tradycyjne niemieckie zasady przetworzenia utworu, budując kompozycje z małych komórek, które potem genialnie szeregował i zestawiał w chwytliwe kombinacje. Kiedy słuchamy muzyki Strawińskiego, przede wszystkim zwracamy uwagę na jej oszałamiającą, błyskotliwą inwencję. Odchodząc od aksamitnych smyczków jako siły napędowej orkiestry, Strawiński wywrócił do góry nogami tradycyjne koncepcje dotyczące orkiestracji. Zamienił je na ostre kolory i brzmienia instrumentów dętych drewnianych, blaszanych i perkusyjnych. Ponadto odkrył sposób przetworzenia twórczych ideałów XVII i XVIII wieku na język współczesny, tworząc jeden z najbardziej witalnych i powszechnych kierunków w muzyce na przestrzeni ostatnich stu lat: neoklasycyzm. Gdyby nie S trawiński, historia XX-wiecznej muzyki potoczyłaby się zupełnie inaczej. Z drugiej strony, najcenniejszym darem kompozytora była jego instynktowna umiejętność porozumienia z publicznością. Wiedział dokładnie, na ile może sobie pozwolić, żeby całkowicie nie stracić z nią kontaktu. Kontrowersja bynajmniej nie była mu obca, lecz zawsze bardzo starannie unikał intelektualnych łamigłówek, w których lubowali się współcześni mu kompozytorzy. Zapytany kiedyś, co spowodowało, że postawił świat muzyki na głowie komponując przełomowy balet Święto Wiosny, odpowiedział rozbrajająco, że był jedynie naczyniem, przez które przepłynął utwór. Strawiński był nie tylko najpopularniejszym kompozytorem XX wieku, o którym najczęściej pisano. Nieustannie go cytowano, bardzo chętnie wypowiadał się na wiele tematów, często w sposób kontrowersyjny lub ironiczny. Nie lubił udzielać długich wywiadów, ponieważ uważał je za „stratę cennego czasu”, a ponieważ „udzielanie wywiadów to przemysł”, „osobie udzielającej wywiad należy zapłacić!” Strawiński także dyrygował. Nagrał swoje najważniejsze kompozycje. Było to zarazem bezprecedensowe przedsięwzięcie, jak i bezcenne źródło wiedzy i inspiracji. W rzeczy samej, lista osiągnięć Strawińskiego jest tak rozległa, że większość kompozytorów na przestrzeni ostatnich stu lat zostaje daleko w tyle.

O utworach:

Pod fachową opieką Mikołaja Rimskiego- -Korsakowa, zadziwiający talent Strawińskiego ujawnił się po raz pierwszy w latach 1907–1908 w błyskotliwie wirtuozowskich utworach na orkiestrę: Ognie Sztuczne i Scherzo fantastique. Niemniej, Strawiński wciąż był mało znaczącą postacią w rosyjskich kręgach muzycznych. Zlecenie skomponowania muzyki do baletu Ognisty Ptak w 1909 roku otrzymał jedynie dlatego, że poprzedni kompozytor wycofał się z przedsięwzięcia w ostatniej chwili. Prosząc niesprawdzonego Strawińskiego o podjęcie tak poważnej pracy, sławny impresario Siergiej Diagilew brał na siebie poważne ryzyko. Jak się okazało, okazane Strawińskiemu zaufanie opłaciło się Diagilewowi bardziej, niżby ktokolwiek mógł się spodziewać. Ognisty Ptak jest upajającą mieszanką orientalnych barw. Łączy błyskotliwą orkiestrację Rimskiego-Korsakowa z rozmarzonymi melodiami Aleksandra Borodina, wznosząc się na wyżyny ekspresji. Strawiński pamiętał zwłaszcza jedną z primabalerin, która miała tańczyć w roli Księżniczki. Nazywała się Lubow Czernyszewa. Była tak piękna i pełna wdzięku, że nawet zwykle chłodny i niewzruszony Ravel tracił rezon, kiedykolwiek pojawiała się w pobliżu. Gdyby wczesne utwory Strawińskiego były objęte prawami autorskimi w Stanach Zjednoczonych za jego życia, zarobiłby milion dolarów na tantiemach z amerykańskich wykonań samego tylko Ognistego Ptaka. Pomysł na Święto Wiosny przyszedł Strawińskiemu do głowy we śnie, w czasie gdy kończył pracę nad partyturą Ognistego Ptaka. „Ujrzałem oczyma wyobraźni uroczysty obrzęd pogański. Starzy kapłani, siedząc kołem obserwują taniec śmierci młodej dziewczyny, którą ofiarowali bogu Wiosny.” Muzyka do baletu, która powstała trzy lata później zrobiła piorunujące wrażenie na widzach i stała się źródłem najsławniejszego succˇs de scandale XX wieku: „Nikt przedtem nie słyszał takiej muzyki”, pisał znany muzykolog Roman Vlad. „Wydawała się gwałcić wszystkie najświętsze idee piękna, harmonii, brzmienia i wyrazu. Żadna publiczność nie słyszała przedtem muzyki tak brutalnej, dzikiej, agresywnej i pozornie chaotycznej. Słuchacze zostali ogłuszeni, jakby uderzył w nich huragan, jakaś nieokiełznana, pierwotna siła.” Ta niesławna premiera, zakłócana bez ustanku dochodzącymi z balkonów zwierzęcymi odgłosami, zakończyła się bijatyką i chaosem. Przeciwne stronnictwa obrzucały się obelgami, a młody dyrygent Pierre Monteux musiał uciekać z muzykami, aby ratować własną skórę. Obecny na premierze włoski baron opery Giacomo Puccini stwierdził, że Święto Wiosny to „dzieło szaleńca”. Jedno było pewne – muzyka, w tym także muzyka samego Strawińskiego – zmieniła się bezpowrotnie.

Igor Strawiński
Ognisty Ptak
Święto Wiosny
Tracklista:

Ognisty Ptak – Suita (1945)
1. I . Wstęp 2.53
2. II . Preludium, Taniec Ognistego Ptaka
III . Wariacje 1.27
3. IV. Pantomima I 0.22
4. V. Pas de deux: Ognisty Ptak i Książę Iwan 4.22
5. VI. Pantomima II 0.21
6. VII . Scherzo: Taniec Księżniczek 2.31
7. VII . Pantomima II1.10
8. IX. Rondo 4.27
9. X. Piekielny Taniec Poddanych Czarownika Kościeja 4.22
10. XI. Kołysanka 3.24
11. XII . Finał 3.13
12. Scherzo fantastique, Op. 3 12.04

Orkiestra Royal Concertgebouw
Riccardo Chailly

Korzystanie z serwisu oznacza akceptację Regulaminu. Copyright © 2017 RMF Classic