Poznaj różne twarze muzyki filmowej i klasycznej!


Bizet potrafi wyczarować muzyczny świat w kilka sekund. Kompozytor obdarzony olbrzymim talentem napisał szereg niezapomnianych miniatur do sztuki „Arlezjanka” w 1872 r. O ile sztuka popadła w zapomnienie, o tyle ułożona z muzyki suita na orkiestrę zyskała natychmiastowe powodzenie. „Wykonanie jest eleganckie i wyraziste, a jakość nagrania doskonała. Dopracowane, a jednocześnie pełne ciepła suity z Arlezjanki i z opery Carmen pod dyrekcją Charlesa Dutoit czynią tę płytę godną polecenia.” — Gramophone

O kompozytorze:

Georges Bizet był jednym z najbardziej utalentowanych muzyków XIX wieku, a mimo to odnalazł własny głos dopiero pod koniec swego tragicznie krótkiego życia. Był genialnym melodystą i kolorystą. Procesy myślowe Bizeta charakteryzowały się zwięzłą narracją wielkich klasyków. Był zdania, że symfonie ukochanego Beethovena, Mozarta, czy Mendelssohna „zyskałyby, gdyby je wykonywać bez powtórek”. Jedyna skomponowana przez młodziutkiego kompozytora Symfonia C-dur również hołduje tej zasadzie. Wyjątkowe wyniki w nauce przyniosły Bizetowi wiele nagród, w tym tę najbardziej prestiżową ze wszystkich: Prix de Rome. Niemniej, kariera kompozytorska Bizeta nie rozpoczęła się zbyt obiecująco. W latach sześćdziesiątych XIX wieku Bizet napisał 15 oper, w tym Poławiaczy Pereł (1863) i Piękne Dziewczę z Perth (1866). Żadna z nich nie zrobiła jednak specjalnego wrażenia na francuskiej publiczności. Kompozytor w końcu odnalazł własny język, poczynając od cudownych Zabaw Dziecięcych, a kończąc na muzyce do sztuki „Arlezjanka” Alphonse’a Daudeta. Samo przedstawienie okazało się niewypałem i wyglądało na to, że B izetowi znowu grozi niepowodzenie, gdy rozpoczął pracę nad adaptacją opowiadania Prospera Merimée „Carmen”. Wyobraźnia kompozytora rozwinęła skrzydła jak nigdy dotąd. Niestety premiera opery w paryskiej Opéra Comique w dniu 3 marca 1875 r. nie odniosła takiego sukcesu, o jakim marzył kompozytor, choć później okazała się jego najpopularniejszym dziełem. Bizet zmarł zaledwie trzy miesiące po premierze na rozległy zawał serca. Spełniła się głoszona przez kompozytora ponura przepowiednia, wedle której sukces jest możliwy tylko wtedy, kiedy się jest Niemcem, lub jeśli się nie żyje.

O utworach:

Kiedy w 1872 r. Bizeta poproszono o skomponowanie muzyki do sztuki Alphonse’a Daudeta „Arlezjanka” kompozytora nie opuszczała wena twórcza. Zainspirowany okazją współpracy ze sławnym pisarzem Bizet skomponował zróżnicowany zestaw miniatur, pierwotnie przeznaczony na chór i mały zespół teatralny. Sztuka Daudeta osadzona jest w Prowansji. Opowiada o dwóch braciach, z których jeden to miejscowy głupek o imieniu Innocenty. Drugiego, zwanego Fréderi trawi pożądanie dla dziewczyny z Arles, która w sztuce w ogóle się nie pojawia. Fréderi nie może sobie poradzić z tym, że został odrzucony przez dziewczynę. Ostatecznie rzuca się z wysokiego okna na ulicę przy dźwiękach tańczonej na dole farandoli. Pomimo, że dla współczesnego słuchacza brzmi zupełnie niewinnie, przyzwyczajonym do błahej muzyki teatralnej Paryżanom XIX wieku muzyka Bizeta zwyczajnie przeszkadzała. Jeden z recenzentów skarżył się, że w muzyce było „zbyt wiele uwertur”. Oznaczało to, że muzyka po prostu zbytnio rozpraszała widza. Jednak słusznie przekonany o wartości skomponowanej przez siebie muzyki, rok później Bizet ułożył z niej czteroczęściową suitę na orkiestrę, która zyskała natychmiastowe powodzenie. Po śmierci kompozytora, jego przyjaciel Ernest Guiraud ułożył drugą suitę, w skład której wchodzi popularna Farandola. Opera Carmen jest dziś jedną z najbardziej ulubionych oper, a pomimo to jej premiera w 1875 r. przyniosła rozczarowanie. Publiczność gorszył widok palących papierosy młodych robotnic, seksualne podteksty i muzyka zabarwiona hiszpańskimi klimatami. Niemniej, kilka uznanych i wpływowych osób, w tym między innymi Vincent d’Indy, uznało operę za arcydzieło. W ciągu kilku miesięcy nie dające się zapomnieć melodie zawarte w operze znalazły rzesze wielbicieli. Porywająca historia unicestwienia spowodowanego obsesją seksualną była „Fatalnym Zauroczeniem” XIX wieku. Młody sierżant Don José pożąda hiszpańskiej cyganki Carmen, co dla obojga kończy się tragicznie. Kiedy nudzi jej się jego nieustające oddanie i zaczyna odwzajemniać zaloty toreadora, zdesperowany, odrzucony José zakłuwa ją nożem. Piotr Czajkowski, wielki wielbiciel Bizeta, nie był w stanie zagrać ostatniej, tragicznej sceny opery bez łez w oczach. Bizet zmarł na atak serca po trzydziestym pierwszym przedstawieniu, zaledwie trzy miesiące po premierze opery. Przepełniona złym przeczuciem śpiewaczka grająca tego wieczoru rolę Carmen zeszła ze sceny i zemdlała dokładnie w chwili śmierci kompozytora.

O muzyce:

Bizet był jednym z niewielu kompozytorów, który w kilka sekund potrafił wyczarować muzyczny świat. Mimo to był niesłychanie samokrytyczny. Jego życie składało się z niekończącej się serii zarzuconych, zniszczonych, czy odrzuconych prac. Uznanie zdobył dopiero po śmierci. Gdyby B izetowi dane było dożyć starego wieku, zapewne jego nazwisko, a nie Gabriela Fauré , stałoby się symbolem francuskiej muzyki późnego romantyzmu. Większą część lat pięćdziesiątych XIX wieku kompozytor spędził na próbach odejścia od wszechogarniającego wpływu Gounoda (najpopularniejszego kompozytora francuskiego w tym czasie), szkoły niemieckiej (w osobach Schumanna i Mendelssohna) oraz opery włoskiej. W 1859 r. napisał do matki: „Verdi jest człowiekiem wielkiego talentu, lecz brakuje mu tej jednej cechy prawdziwego mistrza: stylu”. Wciąż poszukując naturalnych środków wyrazu, w 1861 roku napisał, dziś zaginioną, uwerturę Le Chasse d’Ossian. Rok później skomponował jednoaktową operę La Guzla de l’Emir, którą szybko wycofał, po czym zniszczył przed wystawieniem. W 1863 r. dwudziestopięcioletni Bizet wreszcie uchwycił własny styl w operze Poławiacze Pereł. Jednak zarówno to dzieło, jak i Piękne Dziewczę z Perth nie zrobiło wrażenia na publiczności. Od 1863 do 1871 roku Bizet zaczynał bądź planował kilkanaście kolejnych oper, jednak żadna nie wyszła poza etap szkiców. W 1871 r. Bizet komponuje Gry Dziecięce, pierwsze dojrzałe, w pełni oryginalne i niezależne dzieło. Pasmo powodzeń i niepowodzeń wciąż trwało. Sztuka „Arlezjanka”, do której napisał muzykę nie cieszyła się powodzeniem, lecz sama muzyka zdobyła wielką popularność, gdy rok później kompozytor ułożył z niej dwie suity. Natomiast przełomem, którego tak bardzo potrzebował, okazała się opera Carmen.

Georges Bizet
Suity z opery „Carmen” 1 i 2
Suity ze sztuki „Arlezjanka” 1 i 2
Tracklista:

Suita nr 1 z „Arlezjanki”
1. Prélude 6.54
2. Minuetto 3.12
3. Adagietto 3.10
4. Carillon 4.32

Suita nr 2 z „Arlezjanki”, (aranżacja Ernest Guiraud)
5. Pastorale 5.47
6. Intermezzo 4.41
7. Menuet 4.25
8. Farandole 3.21

Suita nr 1 z opery Carmen, (aranżacja Fritz Hoffmann)
9. Aragonaise 3.34
10. Intermezzo 2.35
11. Séguidilla 1.56
12. Les dragons d’Alcala 1.53
13. Les toréadors 2.10

Suita nr 2 z opery Carmen, (aranżacja Fritz Hoffmann)
14. Marche des contrebandiers 4.41
15. Habańera 2.05
16. Nocturne 5.57
17. Chanson du toréador 2.31
18. La garde montante 3.45
19. Danse bohcˇme 4.44

Montreal Symphony Orchestra
Charles Dutoit

Korzystanie z serwisu oznacza akceptację Regulaminu. Copyright © 2017 RMF Classic