Poznaj różne twarze muzyki filmowej i klasycznej!


„Muzyka Haendla wykonywana była na każdej uroczystości koronacyjnej od czasów Jerzego II (1727 r.). Utalentowany i doceniony już za życia, Haendel jest kompozytorem najpiękniejszych melodii świata, czego dowodem są przedstawione na płycie królewskie kompozycje” „Obcowanie z tym wykonaniem to święto. Idealnie dobrane tempa, rytmika, w dobrym stylu, gustowne. Wyrazy uznania dla sekcji dętej. Trudno będzie podnieść poprzeczkę jeszcze wyżej” – Gramophone

O kompozytorze:

Królewskie śluby, uroczystości koronacyjne czy szlagiery filmowe to zaledwie wierzchołek góry lodowej, gdzie można się spodziewać muzyki Georga Friedricha Haendla. Niemiecki kompozytor urodzony w tym samym roku, co Jan Sebastian Bach, odnalazł sławę i fortunę w Londynie jako królewski kompozytor i ulubieniec publiczności operowej. Tablica pamiątkowa wmurowana w ścianę jego londyńskiego domu przy Brook Street wskazuje miejsce, w którym Haendel napisał swe największe dzieła. Dwa wieki później Jimi Hendrix przeprowadził się do sąsiedniego domu, odnawiając niejako tę dawną tradycję komponowania na Brook Street. Kariera Haendla rozpoczęła się w momencie porzucenia przez niego studiów prawniczych w swoim rodzinnym Halle i wstąpienia do trupy teatralnej w tamtejszej operze. Kłótnia z bliskim przyjacielem doprowadziła do pojedynku, który kompozytor przeżył tylko dzięki szczęśliwemu omsknięciu się miecza przeciwnika na metalowym guziku płaszcza Haendla. Jego życie upływało na podróżach do Włoch, gdzie niezmiennie rozwijał swój kunszt i zachwycał tamtejszych dożów, książąt, kardynałów i całą europejską arystokrację bawiącą w tamtych rejonach. W 1710 roku Heandel został zauważony w towarzystwie kobiety (o imieniu Wiktoria) – i jest to jedyny ślad życia emocjonalnego kompozytora. Jak widać, zobowiązania operowe i szał twórczy wysysały z Haendla wszystkie siły witalne. W tym samym roku przyjął posadę na dworze elektora w Hanowerze. Rok później wyjechał wraz dziećmi elektora, a późniejszymi królem Jerzym II i królową Karoliną do Londynu, gdzie skomponował operę Rinaldo. Haendel przebywał w Londynie aż do śmierci w 1759 roku, ciesząc się monopolem na twórczość operową w stolicy Anglii i wypełniając ówczesne zainteresowanie Anglików operą włoską. Zmieniające się gusta muzyczne i kierownictwo konkurencyjnego Towarzystwa Operowego podcinały w latach 30. skrzydła Haendlowi. Szybko jednak zyskał sobie szacunek i uznanie publiczności, komponując serię oratoriów opartych na tekstach biblijnych. Pomimo kłopotów ze wzrokiem i słabego zdrowia, pracował do późnych lat, tworząc takie oratoria, jak Teodora i Jeptha, które umacniały jego sławę jako jednego z największych kompozytorów swoich czasów.

O utworach:

Tuż po przyjeździe do Londynu w 1710 r. Haendel zatrudniony został przez królową Annę na stanowisku z pensją równą 200 funtów. Jednak po rychłej śmierci chlebodawczyni wcześniejszy pracodawca Haendla, elektor Hanoweru, od którego kompozytor uciekł do Londynu, przyjął koronę brytyjską jako król Jerzy I. Jak głosi legenda, aktem mającym na celu udobruchanie nowego-starego zwierzchnika było napisanie przez Haendla cyklu radosnych kompozycji do wykonywania na wolnym powietrzu. Jerzy I, usłyszawszy je podczas jednej ze swych przejażdżek, docenił ich autora i przebaczył mu wcześniejsze wybryki. Bardziej prawdopodobne jest jednak, że Muzyka na wodzie powstała w 1717 r., kiedy pięćdziesięcioosobowa orkiestra miała okazję towarzyszyć królowi podczas przenosin dworu z Chelsea do Whitehall. Muzyka na wodzie osiągnęła największą popularność w latach 20. XX w. po wykonaniach Halle Orchestra pod dyrekcją Hamiltona Harty’ego. Zawarte na płycie wykonanie po dyrekcją Johna Elliota Gardinera z kolei odwołuje się do pierwowzoru, starając się przywołać atmosferę dawnej Anglii. Georg Friedrich Haendel otworzył uszy Brytyjczyków na nowe kombinacje instrumentów – rogów, trąbek, które idealnie pasowałydo muzyki zaprojektowanej do wykonania na świeżym powietrzu. Szczególnie zadowolony był król Jerzy I, prosząc o kilkakrotne powtórzenie Muzyki na wodzie podczas swojego rejsu rzeką. Pierwsze wykonanie Muzyki ogni sztucznych połączone było z opadami deszczu, które nie pozwoliły na bezproblemową premierę dzieła napisanego specjalnie z okazji zakończenia wojny z Austrią i podpisania pokoju w Akwizgranie. Pomimo deszczu i pożaru, który wybuchł w wyniku nieudanego pokazu sztucznych ogni i w części strawił dekorację łuku triumfalnego zbudowanego specjalnie na premierowe wykonanie w londyńskim Green Parku, uwertura na instrumenty wojskowe zachwyciła zdecydowaną większość zgromadzonej 27 kwietnia 1749 r. publiczności. Skład zespołu wymieniony w partyturze obejmuje 24 oboje, 9 rogów, 9 trąbek, 12 fagotów i 3 kotły, do których Haendel dodał jeszcze smyczki, szantażując króla i wymuszając na nim decyzję powiększenia składu pod groźbą całkowitego wycofania się z zamówienia. 64-letni kompozytor, cieszący się już międzynarodową sławą, uzyskawszy wreszcie zgodę na realizację swojego pomysłu, stworzył absolutnie nowatorskie i do dziś niezmiennie cenione arcydzieło muzyki klasycznej.

O muzyce:

Królewskie śluby, uroczystości koronacyjne czy szlagiery filmowe to zaledwie wierzchołek góry lodowej, gdzie można się spodziewać muzyki Georga Friedricha Haendla. Niemiecki kompozytor urodzony w tym samym roku, co Jan Sebastian Bach, odnalazł sławę i fortunę w Londynie jako królewski kompozytor i ulubieniec publiczności operowej. Tablica pamiątkowa wmurowana w ścianę jego londyńskiego domu przy Brook Street wskazuje miejsce, w którym Haendel napisał swe największe dzieła. Dwa wieki później Jimi Hendrix przeprowadził się do sąsiedniego domu, odnawiając niejako tę dawną tradycję komponowania na Brook Street. Kariera Haendla rozpoczęła się w momencie porzucenia przez niego studiów prawniczych w swoim rodzinnym Halle i wstąpienia do trupy teatralnej w tamtejszej operze. Kłótnia z bliskim przyjacielem doprowadziła do pojedynku, który kompozytor przeżył tylko dzięki szczęśliwemu omsknięciu się miecza przeciwnika na metalowym guziku płaszcza Haendla. Jego życie upływało na podróżach do Włoch, gdzie niezmiennie rozwijał swój kunszt i zachwycał tamtejszych dożów, książąt, kardynałów i całą europejską arystokrację bawiącą w tamtych rejonach. W 1710 roku Heandel został zauważony w towarzystwie kobiety (o imieniu Wiktoria) – i jest to jedyny ślad życia emocjonalnego kompozytora. Jak widać, zobowiązania operowe i szał twórczy wysysały z Haendla wszystkie siły witalne. W tym samym roku przyjął posadę na dworze elektora w Hanowerze. Rok później wyjechał wraz dziećmi elektora, a późniejszymi królem Jerzym II i królową Karoliną do Londynu, gdzie skomponował operę Rinaldo. Haendel przebywał w Londynie aż do śmierci w 1759 roku, ciesząc się monopolem na twórczość operową w stolicy Anglii i wypełniając ówczesne zainteresowanie Anglików operą włoską. Zmieniające się gusta muzyczne i kierownictwo konkurencyjnego Towarzystwa Operowego podcinały w latach 30. skrzydła Haendlowi. Szybko jednak zyskał sobie szacunek i uznanie publiczności, komponując serię oratoriów opartych na tekstach biblijnych. Pomimo kłopotów ze wzrokiem i słabego zdrowia, pracował do późnych lat, tworząc takie oratoria, jak Teodora i Jeptha, które umacniały jego sławę jako jednego z największych kompozytorów swoich czasów.

Georg Friedrich Haendel
Muzyka ogni sztucznych
Muzyka na wodzie
Tracklista:

1. I Ouverture 7.29
2. II Bourree 1.03
3. III La paix 3.16
4. IV La rejouissance 2.05
5. V Menuet I-II 2.03

Muzyka na wodzie – Suita nr 1 HWV 348
6. I Ouverture (Grave-Allegro) 3.11
7. II Adagio e staccato 1.58
8. III a. Allegro 2.26
9. III b. Andante 2.23
10. III c. (da capo) 2.28
11. IV Presto 2.28
12. V Air 2.49
13. VI Menuet 2.10
14. VII/IX Bourree – Hornpipe 2.19
15. X (da capo) 3.25
16. I (bez oznaczenia) 2.36
17. II Rigaudon
III (bez oznaczenia) 3.12
18. IV Menuet
V (bez oznaczenia) 3.11
19. VI (bez oznaczenia)
V (bez oznaczenia) 1.04

Muzyka na wodzie – Suita nr 2 HWV 349
20. I Allegro 1.59
21. II Alla hornpipe 3.59
22. III Minuet 0.52
23. IV Lentement 1.33
24. V Bourree 1.10

English Baroque Soloists
John Elliot Gardiner, dyrygent

Korzystanie z serwisu oznacza akceptację Regulaminu. Copyright © 2017 RMF Classic