Festiwal Transatlantyk – Dzień Piąty
Rano w Auli Artis rozpoczęły się eliminacje do Transatlantyk Instant Composition Contest. Przed jury złożonym z George'a S. Clintona, Roy'a Conli, Williama Goldsteina, Leszka Możdżera i Stanisława Syrewicza, wystąpiło 31. pianistów. Ich zadaniem było zagranie muzyki do filmu, który przedtem obejrzeli tylko jeden raz, w tym etapie była to animacja „Walking” Ryana Larkina. Finał tego konkursu odbędzie się 10. sierpnia, a nagrody zostaną przyznane na gali 12. sierpnia.
W Pawilonie Nowa Gazownia odbyło się spotkanie z Alanem Rosenbergiem, który opowiedział o swojej działalności w Gildii Aktorów Scenicznych. Rosenberg wspominał, jak do zaangażowania się w działalność związku zainspirował go starszy brat, który był aktywistą politycznym. Jego przykład oraz to, jak przemysł filmowy traktował aktorów, sprawiły że Rosenberg najpierw wszedł do rady Gildii, a potem również jej przewodniczył (w latach 2005-2009). Jego zdaniem związek zawodowy jest dla aktorów tak ważny, ponieważ tylko ci z sukcesem mają agentów, którzy negocjują dla nich dogodne warunki, natomiast za tych mniej znanych odpowiada właśnie związek. Rosenberg podkreślał zwłaszcza znaczenie odpowiednich stawek za ponowną emisję filmu, serialu czy programu telewizyjnego, ponieważ jest to istotne źródło dochodu dla aktorów. Mówił też o zmianach jakie nastąpiły w Gildii za jego kadencji, o stworzonych departamentach, oraz o tym, że nie wszystko, co zamierzył udało mu się spełnić. Spotkanie zakończyła dyskusja prowadzona przez Jakuba Majmurka.
Po projekcji „Marzyciela” w Multikinie z publicznością spotkał się producent tego filmu Richard N. Gladstein. Na początek krótko opowiedział o swojej pracy związanej z filmem, pierwszej znaczącej produkcji, czyli „Wściekłych psach”, współpracy z Miramaxem i założeniu własnej firmy FilmColony. Gladstein przedstawił także schemat tworzenia filmu, z podziałem na etapy: pomysł i jego rozwijanie, przygotowanie produkcji, produkcja, post-produkcja, marketing i dystrybucja. Po czym na przykładzie „Marzyciela” mówił o tych etapach szczegółowo. Zdradził m.in. niepisaną regułę, wedle której najpierw należy zainteresować scenariuszem reżysera, a dopiero potem szukać aktorów. Opowiadał również o tym, że jego ulubioną fazą jest przygotowanie produkcji, podczas której planuje się całość spraw związanych z kręceniem filmu. Gladstein postrzega rolę producenta jako pośrednika między studiem finansującym projekt, a reżyserem. Dobre porozumienie z reżyserem jest bardzo ważne, zwłaszcza w sytuacji, gdy budżet jest mniejszy niż zakładany. Producent nie powinien odmawiać reżyserowi, ale przedstawić możliwości wyboru, bazując na ustalonych priorytetach. Jak stwierdził Gladstein, jest to jedno z największych zadań producenta.
Wieczorem w Auli Artis odbył się koncert Atom String Quartet, w którego programie znalazły się m.in. utwory Krzysztofa Komedy. Na Transatlantyku 12. sierpnia będzie można zobaczyć film „Krzysztof Komeda – muzyczne ścieżki życia.”
W Delikatesach Starej Rzeźni wystąpił poznański zespół Snowman, a po nich swój talent didżejski zaprezentował Szwed Mad Mats.
FOT. Richard Gladstein/ K PICTURES

WSZYSTKIE MIASTA