Paweł Pawlik - dziennikarz (z wszystkimi tego konsekwencjami). Na Kopcu – czyli w obecnej Grupie RMF – prawie od samego początku, z kilkuletnim epizodem „zesłania” warszawskiego. Na co dzień udaje, że świata poza radiem nie widzi, co jest absolutną nieprawdą, z drugiej jednak strony niechętnie mówi (i pisze) o tym, co widzi poza radiem. Czasem jednak to pokazuje, bo nie rozstaje się z lustrzanką.

O patrzeniu z (pewnej) góry

7 lutego 2012 (07:54) | Komentarzy: 0

Wróciłem właśnie z tygodniowego wypadu na słowackie stoki.

I choć trochę mi szkoda całej tej celebry z ostatnich zimowych wyjazdów we włoskie Alpy - ot, choćby noclegów po drodze w Salzburgu z wszechobecnym Mozartem w tle - to nie żałuję. Słowacja ma swój urok i zalety nie do przecenienia - w Tatrach klimat iście alpejski, ale widoki bardzo swojskie... Wystarczy wyjechać kolejką na Lomnický štít i mamy dużą część południowej Polski jak na dłoni. Proszę spojrzeć zatem wraz ze mną na Trzy Korony, na Babią Górę, na Kotelnicę Białczańską i położoną obok Czarną Górę z krzyżem milenijnym (nawiasem mówiąc stawiałem tam swoje pierwsze narciarskie kroki, choć słowo "stawiałem" uznać tu można za lekkie nadużycie...).
A więcej jak zwykle na: http://pepe.krakow.pl







Redakcja RMF Classic nie ponosi odpowiedzialności za treść, formę i zawartość blogów w portalu www.rmfclassic.pl.
Prezentowanych wypowiedzi nie należy identyfikować z linią programową Redakcji.

Zobacz także inne wpisy:

Komentarze do wpisu "O patrzeniu z (pewnej) góry" (0):

Dodaj nowy komentarz do wpisu:

»