Michał Łanuszka - Wieliczanin. Z wykształcenia aktor, choć w serialach zobaczyć go nie można. Podobno w czasie prześwietlenia promieniami Roentgena okazało się, że zamiast serca ma mikrofon radiowy. Smutki topi w strunach gitary i w wietrze we włosach w czasie jazdy rowerem. Szkoda tylko, że nie można tego połączyć... Chociaż, znając Łanuszkę, kto wie?

Kazik
22 kwietnia 2012 (10:47) | Komentarzy: 11

Rozmawialiśmy o buncie. O buncie w tej najbardziej oczywistej wersji, czyli tym buncie międzypokoleniowym. Był też w tej rozmowie bunt metafizyczny - ten bunt boski, religijny, kościelny. Właściwie anty-boski, anty-religijny i anty-kościelny. I był też bunt z twarzą najbardziej bolesną, bo to nasza własna twarz w lustrze... czytaj dalej »

A bez metafor?
25 marca 2012 (11:35) | Komentarzy: 3

Mam obsesję na punkcie Vabanków. Nie wstydzę się tego, nie walczę z tym. Po prostu tak jest i już. Cały scenariusz znam na pamięć i był nawet taki czas - wakacje, szkoła podstawowa - gdy razem z moim bratem Kamilem, oglądaliśmy Vabank, nagrany z telewizji na kasetę VHS w jakości łajdackiej, CODZIENNIE rano! Do śniadania :) czytaj dalej »

Idzie wiosna!!! :)
6 lutego 2012 (14:36) | Komentarzy: 9

Skąd to wiem? Nie z prognoz, z góralami też nie rozmawiałem ostatnio… Ambroży mi powiedział. czytaj dalej »

Wiatr. Wino. Ludzie.
28 grudnia 2011 (12:42) | Komentarzy: 10

Uwielbiam Morawy. Za wiatr. Za wino. Za ludzi. Za całokształt. 4 godziny drogi samochodem – i już! Jestem w miejscu, w którym dobrze się czuję i z którego, co ważniejsze, wcale nie chce mi się wyjeżdżać. Uczę się Moraw. staram się za każdym razem, gdy tam wracam być bliżej, niż byłem, gdy opuszczałem Morawy w czasie poprzedniej wizyty. czytaj dalej »

Roman Wilhelmi
17 listopada 2011 (12:24) | Komentarzy: 15

Jest taki dobry obyczaj, by po śmierci mówić o zmarłym dobrze, albo wcale. W przypadku śmierci Romana Wilhelmiego, większość jego teatralno-filmowych koleżanek i kolegów wybrała tę drugą opcję. W porządku – takie było ich święte prawo, ale żeby po 20 latach od śmierci Wilhelmiego w dalszym ciągu tylko nieliczni chcieli o nim rozmawiać? Tego, doprawdy, nie rozumiem! czytaj dalej »

Mea culpa.
8 listopada 2011 (13:59) | Komentarzy: 8

Od bardzo dawna mnie tu nie było, za co najmocniej Was, Szanowni Czytający, przepraszam. I postanawiam się poprawić i więcej już nie grzeszyć. Wiele się działo w ostatnim czasie, oj wiele! Zatem po kolei… czytaj dalej »

Siup w prawo, siup w lewo!
13 września 2011 (14:09) | Komentarzy: 11

Ta historia wydarzyła się naprawdę. Wydarzyła się dziś rano na przejściu dla pieszych/przejeździe dla rowerzystów w Bieżanowie (z Wikipedii dla niezorientowanych: Bieżanów - obszar Krakowa wchodzący w skład Dzielnicy XII Bieżanów-Prokocim. Dawna wieś w dolinie Serafy, przy trakcie do Wieliczki, Bochni i dalej na Ruś, obecna ul. Wielicka, 10 km na południowy wschód od centrum Krakowa). czytaj dalej »

Nie wiem jak Państwo...
29 sierpnia 2011 (15:10) | Komentarzy: 7

Przypomniała mi się ostatnio anegdotka stara jak świat. Do stołówki w jednym z polskich studiów filmowych (miejsce pewne nie jest i zmienia się w zależności od opowiadającego anegdotkę) wpadają Jan Himilsbach i Zdzisław Maklakiewicz w stanie – żeby to ładnie ująć – lekko-pół-śmiesznym. Pod wpływem po prostu. Pod solidnym wpływem. Wpadają i krzyczą „Intelektualiści – wyp…lać!”. Zapadła cisza, konsternacja i ciszę tę w pewnym momencie przerwał Gustaw Holoubek wstając od stołu i zwracając się do swoich towarzyszy „Nie wiem jak panowie, ale ja wyp…lam”. czytaj dalej »

Niech będą cuda...
23 sierpnia 2011 (14:26) | Komentarzy: 6

Zastanawialiśmy się ostatnio w redakcji, dlaczego tak się dzieje, że tam, gdzie jest miejsce na własną opinię, konfrontacja tej naszej własnej opinii z własnymi opiniami innych, musi się zakończyć kłótnią? No właśnie - musi? czytaj dalej »

Wiej wietrze, wiej...
10 sierpnia 2011 (14:44) | Komentarzy: 18

Trufla. Ładne słowo, prawda? czytaj dalej »

Można? Można! :)
4 sierpnia 2011 (11:34) | Komentarzy: 5

Dziś będzie krótko... czytaj dalej »

"Trzeba wiedzieć kiedy ze sceny zejść"
25 lipca 2011 (11:34) | Komentarzy: 7

Dziś nie będzie rowerowo, dziś będzie muzycznie. Wybrałem się w sobotę na koncert zespołu Perfect. czytaj dalej »

Jest super!
18 lipca 2011 (09:59) | Komentarzy: 5

Polacy są narodem szczęśliwym! To nie szelmowski żart z mojej strony - czujemy się szczęśliwi i zadowoleni, tak wykazały ostatnio przeprowadzone badania. czytaj dalej »

Czy to już..?
12 lipca 2011 (13:21) | Komentarzy: 8

To pytanie kołacze się w czeluściach mojego mózgu ostatnio coraz częściej. Bo też coraz częściej starzy i dawno niewidziani znajomi witają się ze mną słowami ,,Heeeej, kopę lat! Ale posiwiałeś!". ,,Dziękuję, Ciebie też mi widzieć bardzo miło" odpowiadam skonsternowany. czytaj dalej »

Wiatr w oczy
4 lipca 2011 (13:53) | Komentarzy: 12

Pada i wieje. Wieje i pada… A potem znowu pada i wieje, wieje i pada. czytaj dalej »

Strony wpisów: 1|2| najstarsze »